Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MARVEL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MARVEL. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 kwietnia 2015
Kolażowe Piątki III
Należący do Avengers - Hawkeye, jego alter-ego w komiksowym uniwersum DC - Green Arrow, elficki bohater Śródziemia - Legolas czy może wywodzący się z lasów Sherwood - Robin Hood? Ciekawe który z nich wygrałby strzelecki pojedynek?
wtorek, 23 grudnia 2014
"Nowy York - miasto superbohaterów"
Większość z marvelowskich superbohaterów w
czasie swoich długich karier zdążyła odwiedzić niemal wszystkie kontynenty,
niejednokrotnie zapuścić się w najodleglejsze kosmiczne zakątki, odbyć kilka
wypraw w przyszłość lub przeszłość, a także udać się na wycieczkę do innego,
równoległego wymiaru (a tych jak powszechnie wiadomo, we wszechświecie Marvela
nie brakuje). Jednak jest jedno miejsce, gdzie zagęszczenie superbohaterów na
metr kwadratowy jest zdecydowanie największe - chodzi o Nowy Jork, a w dużej mierze o jego najbardziej
reprezentatywną dzielnicę - Manhattan.
Istnieje kilka czynników, dlaczego właśnie „Wielkie
Jabłko” stanowi tło dla zmagań tak wielu komiksowych herosów Marvela.
Pierwszej, zewnętrznej przyczyny należy upatrywać w samej lokalizacji wydawnictwa Marvel. To właśnie w Nowym Jorku przed
kilkoma dekadami zaczęło rozwijać się największe obecnie komiksowe wydawnictwo
na świecie. Ówczesnym twórcom, którym zależało na realistycznym usytuowaniu
akcji komiksów najłatwiej było przelać na karty komiksu otaczającą ich
rzeczywistość.
Po drugie, żadne inne amerykańskie miasto nie
jest tak wizualnie atrakcyjne jak Nowy Jork. Ogromna powierzchnia,
zróżnicowanie poszczególnych dzielnic jak i monumentalna, efektowna architektura
stanowią doskonałe pole do zmagań herosów (widok Spider - mana błąkającego
się po wzgórzach Kalifornii, albo
przedzierającego się przez bagna Luizjany wydaje się co najmniej dziwny). Odpowiednia
wielkość miasta daje z jednej strony możliwość swobodnej egzystencji bohaterów w
jego przestrzeni, bez krzyżowania się ich dróg na każdym kroku, a z drugiej
strony ułatwia autorom tworzenie wiarygodnych crossoverów.
Wymienione poniżej miejsca odnoszą się do najważniejszych
i najbardziej znanych, byłych jak i obecnych siedzib marvelowskich bohaterów, a
także miejsc, w których bywają czy też pracują. Ponadto odnoszą się one jedynie
do Ziemi 616, czyli ogólnie rozumianej „naszej
rzeczywistości”.
1) BAXTER BUILDING - SIEDZIBA GŁÓWNA
FANTASTYCZNEJ CZWÓRKI; ADRES: 42nd
Street/ Madison Avenue (35 piętrowy budynek, z którego pięć ostatnich,
przeszklonych kondygnacji zajmuje siedziba drużyny; dwukrotnie zniszczona
została odbudowana; pierwsze pojawienie się na łamach komiksu: Fantastic Four #3/1962)
2) AVENGERS MANSION - SIEDZIBA GŁÓWNA
MŚCICIELI; ADRES: 890TH Fifth Avenue trzypiętrowa, budynek wzniesiony w 1932 roku; dwukrotnie
zniszczona, została odbudowana, po trzecim zniszczeniu Tony Stark przeniósł
siedzibę do Stark Tower; pierwsze pojawienie się na łamach komiksu: Avengers #2/ 1963)
3) REZYDENCJA CHARLESA XAVIERA - SZKOŁA DLA
MŁODYCH TALENTÓW/ SIEDZIBA GŁÓWNA X-MEN/THE JEAN GREY SCHOOL OF HIGHER LEARNING;
ADRES: 1407 Graymalkin Lane, Salem Center
(pięciopiętrowa, budynek wzniesiony około 1700 roku; rezydencja należąca od
kilku pokoleń do rodziny Xavierów; jej podziemna część zawiera między innymi:
salę ćwiczeń, Cerrebro, hangar dla Blackbirda;
obecnie mieści się tam nowa szkoła pod patronatem Jean Grey, gdzie funkcję
dyrektora pełni Wolverine; pierwsze
pojawienie się na łamach komiksu: X-men#1/1963)
4) SANCTUM SANCTORUM - SIEDZIBA DOKTORA
STRANGE’A ; ADRES: 177 A Bleecker Street, Greenwich Village (trzypiętrowa,
budynek wzniesiony około 1800; obecnie jest siedzibą Nowych Mścicieli; pierwsze
pojawienie się w komiksie: Strange Tales
#110/1963)
5) HELL’S KITCHEN (OBSZAR DZIAŁALNOŚCI
DAREDEVILA), KANCELARIA ADWOKACKA NELSON, BLAKE AND MURDOCK; dokładny adres
nieznany (trzypiętrowa; budynek wzniesiony w 1964 roku; pierwsze pojawienie się
w komiksie: Daredevil #1/1964)
6) HELLFIRE CLUB; Adres: 840 Fifth Avenue,
66/67 Street (trzypiętrowy; budynek wzniesiony ok. 1760 roku; jedna z czterech
siedzib Hellfire Club obok: Londynu, Paryża, Hong Kongu; pierwsze pojawienie się w komiksie: Uncanny X-men #129/1980)
7) SIEDZIBA GŁÓWNA NEW WARRIORS ; dokładny
adres nieznany, siedziba mobilna; (pierwotnie Ambrose Building, następnie opuszczony budynek fabryki Taylor Foundation
w okolicach Mostu Brooklyńskiego - 7A, także remiza strażacka pod Mostem
Manhattańskim - 7B; pierwsze pojawienie się w komiksie: Thor #411/1989)
8) BIURO BOHATERA DO WYNAJĘCIA; ADRES: Times Square; (pierwotnie urzędował
w nim jedynie Power Man/Luke Cage, a po stworzeniu tandemu z Iron Fistem
biuro prawdopodobnie zostało przeniesione w inne, nieokreślone miejsce; pierwsze
pojawienie się w komiksie: Power Man and
Iron Fist #54/1978)
9) FISK TOWER – SIEDZIBA GŁÓWNA KINGPINA; dokładny adres nieznany, jeden z
wieżowców na Manhattanie (w amerykańskim serialu animowanym o przygodach Spider -Mana, produkowanym w
latach 1994 – 98 za siedzibę Kingpina służył budynek Chryslera; pierwsze
pojawienie się w komiksie: Amazing Spider-man #284/1987)
10) SIEDZIBA DAILY BUGLE ; dokładny adres nieznany (46 pięter,
budynek wzniesiony w 1946 roku jest własnością J.J. Jamesona;; dwa piętra
zajmuje drukarnia, trzy redakcja, a pozostałe wynajęte; pierwsze pojawienie się
w komiksie: Spider-man#1/1963)
11) THE ALLEY - TUNELE MORLOCKÓW; dokładna
lokalizacja nieznana (sieć porzuconych militarnych tuneli łączących się z
nowojorskimi kanałami na dość rozległym obszarze od Connecticut po New Jersey ;
The Alley - rodzaj wyjścia awaryjnego
tej grupy mutantów w czasie tak zwanej „Masakry
Morlocków”; pierwsze pojawienie się
w komiksie: Uncanny X-men
#169/1983)
12) INVISIBLE MANOR - SIEDZIBA YOUNG MASTERS;
ADRES: Central Park (niewidzialna dla
otoczenia; zawiera poszczególne kwatery członków drużyny, Art Room,
Surveillance Room; pierwsze pojawienie
się w komiksie: Dark Reign: Young Avengers #1/2009)
13) STARK TOWER (AVENGERS TOWER)- NOWA SIEDZIBA
MŚCICIELI; dokładny adres nieznany,
okolice Union Square (93 piętra; budynek wzniesiony w 2005 roku; wykonany z
najnowocześniejszych, praktycznie niezniszczalnych materiałów, siedziba
Mścicieli zajmuje ostatnie trzy kondygnacje, zwieńczenie budynku stanowi wieża
obserwacyjna Sentry’ego; przez pewien
czas obiekt należał do S.H.I.E.L.D.; pierwsze
pojawienie się w komiksie: New Avengers
#3/2005)
14) DOM CIOCI MAY; ADRES: Forest Hills, Queens (w latach 30-tych XX wieku nieruchomość
należała do przestępcy – Dutcha Malone, który próbował dostać się do schowanego
w niej tam łupu w czasach, gdy właścicielami byli już May i Ben Parker; obecnie
dom wystawiony na sprzedaż z racji przeprowadzki Cioci May oraz jej nowego męża
J.J. Jamesona do Bostonu; pierwsze pojawienie się w komiksie: Amazing Fantasy #15/1962)
15) MIDTOWN HIGH SCHOOL (PUBLIC SCHOOL 108);
ADRES: Forest Hills, Queens (szkoła
średnia, do której uczęszczał Peter Parker, a następnie pracował jako
nauczyciel przedmiotów ścisłych; pierwsze pojawienie się: Amazing Fantasy #15/1962)
16) TRISKELION – SIEDZIBA S.H.I.E.L.D/AVENGERS;
ADRES: okolice Manhattanu (pierwotny projekt
bazy - wyspy wykonany został przez Normana Fostera i zakładał jej
mobilność - na wzór Hellicarriers, ale z przyczyn finansowych nie został zrealizowany;
obecny wygląd według koncepcji Franka Gehry’ego; przez krótki czas Triskelion był siedzibą Ultimates, a także więzieniem utworzonym
przez Zielonego Goblina; w wyniku
inwazji wampirów baza została teleportowana na irańską pustynię i trwają pracę
nad jej powrotem do Nowego Yorku; pierwsze pojawienie się w komiksie: Ultimates#2/2002)wtorek, 16 grudnia 2014
Mój własny superbohater!
Tym razem Marvel w odsłonie mniej poważnej :-) Skoro jest w tym komiksowym uniwersum tak wiele postaci ze świata mitologii nordyckiej, greckiej i egipskiej to czemu nie mogłaby się pojawić jakaś słowiańska? To moja skromna propozycja stworzona dzięki aplikacji: Create Your Own Superhero na oficjalnej stronie Marvela.
wtorek, 9 grudnia 2014
„Inspiracje twórców Marvela"
Wielość źródeł, z
których czerpali twórcy ze stajni Marvela jest ogromna. Zawiera odwołania do
wierzeń i kultur niemal wszystkich kontynentów, wydarzeń historycznych czy
kulturowych mód. I to właśnie w tej wielorakości i różnorodność inspiracji
należy doszukiwać się przyczyny tego, że komiksy z przygodami amerykańskich
superbohaterów są tak świetnie odbierane przez czytelników niemal w każdym
zakątku świata. W niniejszym artykule skupię się na czterech podstawowych źródłach
inspiracji jakie stanowią: mitologie i wierzenia, literatura, sytuacja polityczna na świecie oraz
trendy kulturowe.
INSPIRACJE WIERZENIAMI I
MITOLOGIAMI
Mitologie różnych plemion i narodów niemal od
początku swych istnień stanowiły niewyczerpalne źródło inspiracji dla artystów
sztuk plastycznych. Również twórcy Marvela wielokrotnie sięgali do opowieści o
bogach i herosach. Wprowadzali w komiksową rzeczywistość zarówno poszczególne
postaci, całe światy dawnych wierzeń, jak i kreowali jedne i drugie w mniejszym
lub większym stopniu nawiązujące do swego mitologicznego pierwowzoru. Dwie
kulturowe skarbnice, z których amerykańscy autorzy najchętniej korzystali to
mitologie: grecka i nordycka.
Z pierwszej do uniwersum Marvela przeniknęło
niemal cały Panteon, z którego na pierwszy plan wybijają się: Herkules, Ares, Atena czy Posejdon.
Osobny, ważny rozdział stanowi historia związana z Atlantydą. Ta zaginiona grecka wyspa, którą opisuje Platon w jednym
ze swych dialogów -„Timajonie”, została
zaadaptowana w świat Marvela jako podwodne królestwo, będące we władzy
chaotycznego Namora.
Z drugiej grupy, głównie z inicjatywy Stana
Lee zaadaptowano niemal cały świat nordycki jak i związane z nim mity,
opierając fabuły na rywalizacji Thora
i jego przyrodniego brata Lokiego, a
boski Asgard uczyniono kolejną areną
walk superbohaterów.
Tutaj należy wspomnieć o dwóch nowych
eventach takich jak: Siege (w którym
to Norman Osborn i jego sprzymierzeńcy planują inwazję na ojczyznę boga
piorunów) czy Fear Itself (gdzie Serpent - tajemnicza, uważająca się za
ojca Asgardu istota sieje
spustoszenie na Ziemi), które to w swoich preludiach były ściśle związane z
krainą bóstw północy.
Osobne miejsce należy poświęcić mitologiom wschodu, choć nie zaistniały one na
karatach komiksów tak wyraźnie jak dwie powyższe. Z taoizmu zapożyczono krainę K'un-Lun. Nazwa ta, którą nosi także
jedno z najwyższych pasm górskich na Ziemi, wedle wierzeń Państwa Środka uchodziła
za synonim raju. Nawiązań do japońskich religii możemy dopatrzeć się w
przygodach bohaterów związanych z Krajem Kwitnącej Wiśni takimi jak: Wolverine, Lady Deathstrike czy Sunfire,
a w niedawnym evencie Chaos War
głównym antagonistą był Chaos King vel
Amatsu - Mikaboshi (bóg zła i gwiazd).
Elementy wierzeń rdzennych mieszkańców Ameryki
Północnej (konkretnie chodzi o plemię Algonkinów)
odnaleźć możemy w postaci Wendigo.
Również w dziejach, mającego indiańskie korzenie genialnego wynalazcy z teamu X-Manów - Forge’a pojawiają się elementy kultury duchowej tego rodzaju .
Marginalnie pojawia się też świat mitologii
egipskiej, obecny w historiach: podróżującego w czasie Kanga, genezie Apocalypse’a (z
którą związana jest postać Ozymandiasa,
jednego z władców Egiptu, rozsławionego wierszem angielskiego poety Percy’ego Bysshe Shelleya), a ponadto
bogów Heliopolis (zjednoczenie Horusa, Ozyrysa i Izis z Thorem i Odynem
w walce przeciwko Sethowi).
Na koniec należy też wspomnieć o świecie chrześcijaństwa,
skąd zapożyczono piekło wraz z jego hierarchią. Jedna ze stojących na jego
czele istot – Mefisto, w marvelowskim wydaniu przypomina diabła
wykreowanego przez Johanna Wolfganga von Goethe w „Fauście”.
INSPIRACJE LITERACKIE
Cofając się w czasie do początku latach
50-tych XX wieku, kiedy istniało jeszcze wydawnictwo Atlas, a superbohaterowie nie cieszyli się popularnością wśród
czytelników, jednym z dominujących nurtów w komiksach był horror. Nie sposób
nie odnaleźć w publikacjach z tego czasu podobieństw do mrocznego świata
wykreowanego przed wiekami w opowiadaniach Edgara
Allana Poe.
Wiele zapożyczeń czy też inspiracji odnosi
się do literatury brytyjskiej XIX i XX wieku, ale także do kultury pisemnej
czasów bardziej odległych.
Niezwykle dużo czerpano z legend arturiańskich,
na co wpływ mieli przede wszystkim twórcy z brytyjskiego oddziału Marvela. Morgan Le Fay w komiksowym uniwersum
stanowi wprawdzie jedną z niszowych postaci, ale kilkakrotnie weszła w drogę Mścicielom sprzymierzając się z Doktorem Doomem, a potem będąc
członkinią stworzonej przez Normana
Osbourne’a drużyny Czarnych Mścicieli.
Znacznie bardziej rozpoznawalny jest czołowy superbohater Wysp Brytyjskich - Captain Britain (Brian Braddock), który
swoją moc zawdzięcza nikomu innemu jak pochodzącemu z innej rzeczywistości Merlinowi. Brittanic przez pewien czas stał na czele brytyjskiej grupy
bohaterów (w jej skład wchodzili między innymi: Nightcrawler, Wolfsbane, Collosus czy Rachel Summers) Excalibur,
nazwanej na cześć miecza Króla Artura.
Jedna z nowszych serii Kapitanie Brytanii: „Captain
Britain and MI:13”opowiada między innymi o inwazji Scrulli na Wielką Brytanię. Herosi zjednoczeni pod dowództwem
Kapitana i tytułowej, rządowej organizacji zajmującej się sprawami
paranormalnymi, odpierają atak kosmicznych najeźdźców, którym udało się otworzyć
portal do magicznego świata Avalonu.
Osobne miejsce należy się hrabiemu Draculi. Postać wampira z Transylwanii
stworzona przez Brama Stokera na tyle
silnie zadomowiła się w uniwersum Marvela, że otrzymała nawet swój własny tytuł,
a ponadto wielokrotnie gościła na łamach kart komiksów innych superbohaterów.
Na łamach serii Spider-Mana oraz Daredevila
pojawiła się postać stworzona przez Roberta
Louisa Stevensona w opowiadaniu „Dr
Jekyll i Mr. Hyde”, jednak nie odegrała jakiejś znaczącej roli. Ewidentne
wydaje się natomiast nawiązanie do niej w kreacji Bruce’a Bannera vel Hulka. Recepcja przemiany genialnego naukowca w
siejącego zniszczenie, napromieniowanego falami gamma potwora, była niezwykle
silna.
WPŁYW POLITYKI
Złota (lata: 1939-45) i Srebrna (1956/61-69)
Era komiksów Marvela to czas ogólnoświatowego niepokoju spowodowanego II wojną
światową, a następnie rywalizacją między ciągle rosnącymi w siłę Stanami
Zjednoczonymi i Związkiem Radzieckim. Autorzy Marvela nie pozostali obojętni
względem tej sytuacji, przenosząc ją na karty komiksów. I tak pierwotnie
antyhitlerowska, a później antykomunistyczna propaganda Amerykanów zaczęła być
obecna w świecie superbohaterów.
Na okładce pierwszego numeru Kapitana Ameryki (wydanego w marcu 1941,
a więc w czasie kiedy USA w ramach programu Lend
Lease Act zaczęło wspierać militarnie Wielką Brytanię) tytułowy bohater
rozprawia się z przywódcą III Rzeszy i jego żołnierzami. Komiksy tego czasu
stanowiły silne, propagandowe, antynazistowskie narzędzie.
Po zakończeniu II wojny światowej tendencja ta
została utrzymana, a miejsce nazistów zajęli komuniści. Twórcy Marvela
stworzyli całą plejadę, chcących zdominować kapitalistyczny zachód, złoczyńców
zza żelaznej kurtyny takich jak: Red
Ghost, Red Guardian, Unicorn czy Titanium Man. Wyjątek na tym tle stanowi
postać Colossusa - jedyna pochodząca
ze Związku Radzieckiego, jednoznacznie pozytywna kreacja Marvela sprzed 1989
roku (Czarnej Wdowy z racji jej
szpiegowskich początków do tego grona zaliczyć nie można).
Wyjątkowo na tym tle prezentuje się także
odwieczny wróg Kapitana Ameryki - Red Skull, który w czasie wojny zasilał
szeregi nazistów, by w późniejszych czasach opowiedzieć się po stronie
komunistów. Nieco dla przeciwwagi, Stan
Lee i Steve Ditko stworzyli
postać Tony’ego Starka bohatera –
kapitalisty, którego działalność wymierzona była przeciwko radzieckim politykom.
Początek lat 60-tych, czas rodzenia się największych i najważniejszych postaci
Marvelowskiego Uniwersum był więc okresem, w którym światowa sytuacja
polityczna, a przede wszystkim rywalizacja dwóch supermocarstw w ramach zimnej
wojny, miała dominujący wpływ na tworzenie komiksowej rzeczywistości. Na
przykładzie „Żelaznego człowieka”
można też zauważyć, że Marvel nie boi się modyfikować historii swoich znanych
bohaterów, tym samym po raz kolejny zwracając uwagę na aktualną sytuację
międzynarodową. W pierwszej części filmowych przygód Iron-mana scenarzyści postanowili zmienić czas i miejsce genezy
tego superbohatera z wojny w Zatoce Perskiej na bliższy nam czasowo konflikt
zbrojny w Afganistanie.
Ponadto, w trosce o większą wiarygodność przedstawionego świata, twórcy pozwalają
sobie na pojawienie się w komiksach amerykańskich polityków takich jak: Barack Obama (w jednym z numerów „Spider-mana”) czy obecny burmistrz
Nowego Yorku – Michael Bloomberg (na
kartach „Astonishing X - men”).
Niektóre, specjalne serie komiksów o
przygodach najsłynniejszej grupy mutantów tworzone były z naciskiem na kształtowanie idei tolerancji
i wzajemnego szacunku. Stanowiący jeden z trzonów całej opowieści konflikt
pomiędzy dawnymi przyjaciółmi: Profesorem
X i Magneto porównać można do
tego pomiędzy Martinem Lutherem Kingiem,
a Malcolmem X. Obaj zasłużeni dla
walki o prawa Afroamerykanów w USA, posługiwali się skrajnie różnymi środkami. Pierwszy
z nich opowiadał się za możliwie najbardziej pokojowymi rozwiązaniami i chęcią
stworzenia dialogu, drugi nie stronił od radykalnych, gwałtownych metod.
Bezpośredni wpływ na takie postrzeganie przez nich świata i prowadzenie
polityki miały wydarzenia z ich dzieciństwa. Luthera Kinga wychowano w atmosferze
miłości i dobrobytu, z kolei Malcolm X dorastał
w trudnych, obfitujących w tragiczne wydarzenia warunkach. Dokładnie taka
paralela została przeniesiona na karty komiksu w postaciach Charlesa Xaviera i Erika Lehnsherra, a miejsce uciskanych społecznie Afroamerykanów
zajęli mutanci.
W ramach szerzenia tych samych idei w czerwcu
bieżącego roku na łamach „Astonishing X -
men” doszło do bezprecedensowego w komiksowym świecie wydarzenia –
pierwszego homoseksualnego ślubu. Dawny członek Alpha Flight - Northstar poślubił
swego wieloletniego partnera Kyle’a w
malowniczej scenerii Central Parku. Odczytać
to można jako wyraz aprobaty Marvela względem uchwalonej w ubiegłym roku w
stanie Nowy Jork ustawy o legalizacji związków małżeńskich, pomiędzy osobami
tej samej płci.
NAWIĄZANIA POP - KULTUROWE
Lata 70-te w Stanach Zjednoczonych to okres
fascynacji światem dalekiego wschodu i jego kulturą, ze szczególnym
uwzględnieniem sztuk walki. Przejawami tego były różnego rodzaju produkcje
serialowe typu „Legendy Kung -Fu” czy
seria filmów z Brucem Lee z „Wejściem Smoka” na czele. Ukoronowaniem
tej zachodniej fascynacji orientem był dyskotekowy przebój Carla Douglasa – „Kung Fu
Fighting”. Twórcy marvelowskich komiksów nie pozostali bierni wobec tej
tendencji i to właśnie przed czterema dekadami stworzone zostały postaci takie
jak: Shang-Chi czy Synowie Tygrysa. Choć ich żywotność nie
była zbyt długa to utorowały one drogę do powstania w 1974 bohatera, który do
dzisiaj cieszy się niesłabnącą popularnością wśród fanów - Iron
Fista.
Poświęcając nieco miejsca nawiązaniom
muzycznym, należy wymienić gatunek, który w opisywanym okresie niewątpliwie
królował - disco. Na fali jego popularności do świata X-menów wprowadzona
została postać Dazzler (Allison Blaire)
– piosenkarki, która korzysta w trakcie scenicznych występów ze swych
mutacyjnych zdolności przemiany fal dźwiękowych w światło i promienie. Należy
też wspomnieć o Lily Chaney, rockowej
wokalistce, którą los wielokrotnie
splatał z Dazzler i resztą X - menów.
Lata 70-te to również czas zainteresowań
eksploracją przestrzeni kosmicznej. Od postawienia stopy na naturalnym ziemskim
satelicie przez Neila Armstronga 20 lipca 1969 roku, rosło zainteresowanie
kosmosem w popkulturze. Apogeum przyszło w 1977 roku, kiedy to George Lucas
wyznaczył nowy kierunek w rozwoju kina science - fiction kręcąc pierwszą z
sześciu części sagi „Gwiezdnych Wojen”.
Te wydarzenia pobudziły wyobraźnie autorów Marvela, którzy stopniowo
rozszerzali jego wszechświat poprzez pozaziemskie cywilizacje i bohaterów
takich jak: Imperium Shi’ar (1977), Starjammers (1978) czy Nova (1976). Również „starsze” postaci
były bardziej eksponowane – pochodząca z kosmicznej rasy Kree - Miss Marvel
doczekała się w 1978 roku własnego tytułu. Świat papierowych stron komiksu
połączył się także ze światem kinowo – telewizyjnym w crossoverze, w którym
załoga słynnej serii science-fiction „Star
Trek” (pierwsze odcinki pochodzą z połowy lat 60 - tych) spotkała się z X-menami.
Wspomnieć
należy także o wzajemnym przenikaniu się komiksowych bohaterów. Za jeden z
ciekawszych crossoverów należy uznać spotkanie czołowego marvelowskiego pająka,
z toczącymi odwieczną walkę między sobą:
Decepticonami i Autobotami. Spider - Man
(sam i jako człowiek The New Avengers)
wraz z Transformerami wystąpili razem
w kliku, powstających już od lat 80 - tych, historiach.
PODSUMOWANIE
Zaprezentowany tutaj materiał nie miał na celu wyczerpania
tematu, a jedynie wskazanie głównych źródeł inspiracji. W obrębie wydzielonych
kategorii można by powielać przykłady i dokonywać bardziej wnikliwych analiz,
choćby na polu semantycznym czy plastycznym.
Można też zastanowić się nad
obszarami, dotąd przez amerykańskich i brytyjskich autorów komiksowych, nie
eksplorowanymi. Zadać pytanie: „Jakimi innymi dawnymi, bądź też bardziej
współczesnymi kulturami, wydarzeniami czy postaciami mogliby się inspirować,
aby ich dzieło - świat Marvela, stał się jeszcze lepszy i bardziej
uniwersalny?” A z punktu widzenia polskiego fana frapujące by było puszczenie
wodzy fantazji i wyobrażenie, że obok Spider
- mana, Wolverine’a czy Hulka staje jakiś nowy heros o bliskim
nam, słowiańskim rodowodzie.
Póki co możemy być pewni, że w niedalekiej przyszłości twórcy z
największej stajni superbohaterów nie spoczną na laurach i zaskoczą czytelników
kolejnymi, intrygującymi crossoverami,
mariażami i nawiązaniami, wykorzystując przy tym swoją bezgraniczną
wyobraźnię, przebogatą wiedzę i zmysł obserwatorski.
wtorek, 2 grudnia 2014
„Mutacje, magiczne artefakty i niekontrolowane wybuchy. Źródła mocy superbohaterów Marvela .”
Niestrudzeni superbohaterowie i zaciekle z
nimi walczący mistrzowie zbrodni i zła, tworzący razem Uniwersum Marvela swoje
niezwykłe umiejętności i nierzadko potężne moce zawdzięczają bardzo różnym źródłom
i okolicznościom. Wielu z nich otrzymało je w wyniku mutacji, stopniowo odkrywając w sobie konkretne zdolności i z wiekiem ucząc
się je kontrolować. Inni uzyskali moc w skutek wypadku, bądź też mniej lub bardziej udanego eksperymentu. Są
też tacy, którzy zgłębili tajniki magii
(także czarnej) lub weszli w posiadanie potężnych, magicznych artefaktów. Inni
wykorzystując zdobycze najnowszych (a
także pozaziemskich oraz pochodzących z
przyszłości) technologii przeistoczyli się w istoty będące hybrydami
człowieka i maszyny. W przebogatym świecie Marvela możemy także spotkać w pełni zmechanizowane jednostki o formie cyborgów, androidów, czy też robotów.
Osobna grupę postaci stanowią bogowie, którzy w wyniku niecodziennych wydarzeń
postanowili związać swoje losy ze zwykłymi (i niezwykłymi) śmiertelnikami, a ostatnią
z poniżej opisanych, stanowiący dla nich przeciwwagę: władcy piekieł, demony oraz Ci, którzy
moc, zawdzięczają paktowi z synem szatana.
MUTANCI:
Ta najliczniejsza, ziemska grupa stanowi kolejny krok w ewolucyjnym łańcuchu ludzkości.
Rozwój ponadludzkich umiejętności jest analogiczny do normalnego rozwoju przedstawicieli
homo sapiens. Objawiają się one w wieku dziecięcym,
zazwyczaj powodowane silnymi emocjami lub w chwili zagrożenia, szerzej dają o
sobie znać w okresie dojrzewania by w pełni rozwinąć się w dorosłym życiu
mutantów.
Jednym z wielu możliwych podziałów postaci
należących do tej grupy jest taki na tych, którzy swoją fizjonomią nie różnią
się od zwykłych ludzi oraz takich, którym zmieniony kod genetyczny nadał
dziwne, różnorodne, czasem jedynie zbliżone do antropomorficznych kształty (za najlepsze przykłady tych drugich
uznać należy: Bestię, Wolsfrain, Sasquatcha,
Nightcrawlera oraz większość mutantów przynależących do Morlocków). Kolejnym, jest podział ze
względu na charakter posiadanych mocy, i tak mamy wśród mutantów: telepatów (
np. Profesor Xavier, Jean Grey, Psylocke,
White Queen); tych mogący wytwarzać energię (np. Cyclop, Havok,Gambit), czy np. mogących zmieniać kształty -
amorficznych (Mystique, Morph); warto
też zaznaczyć, że mutacja może objawić
się w postaci wybitnych zdolności intelektualnych, geniuszu wynalazczego (Forge, Hank McCoy).
Do tej
grupy zaliczyć ponadto należałoby przedstawicieli rasy homo marmarus, których najsławniejszym przedstawicielem jest Namor ( Sub-Mariner). Rasa ta
wyodrębniła się z homo sapiens, a
dalszą ewolucję, prowadzącą do zdobycia znacznie bogatszych niż ludzkie
zdolności, przeszła osiedlając się na oceanicznym dnie.
WYPADKI, EKSPERYMENTY I WYBUCHY:
W tej
grupie pierwsze miejsce należy się
zdecydowanie Spider - Manowi, którego zdolności łączące w sobie instynkt i
możliwości pająka z siłą ludzkiego ciała, nabyte zostały w sposób całkowicie
przypadkowy, za jaki należy uznać szkolną wycieczkę do laboratorium, gdzie Peter
Parker został ukąszony przez radioaktywnego stawonoga.
Wśród marvelowskich bohaterów istnieje też
kilku, którzy swoją siłę zawdzięczają geniuszowi naukowców, którzy opracowali mikstury. Z racji wieku (wszak został
stworzony 60 lat temu !) pierwszeństwo należy oddać tutaj Kapitanowi Ameryce.
Stephen Rogers poddał się udanemu eksperymentowi przemiany w super-żołnierza w
czasie II wojny światowej. Dzięki przygotowanemu przez amerykańskich naukowców serum
osiągnął najwyższy możliwy poziom rozwoju istoty ludzkiej w zakresie:
szybkości, siły i zwinności. Na tym
samym cudownym eliksirze od kilku dekad egzystuje także szef S.H.I.E.L.D - Nick Fury, który nie posiada wprawdzie
super siły Kapitana, ale substancja ta pozwala mu wyraźnie opóźnić proces
starzenia.
W wyniku niekontrolowanego wybuchu promieni
gamma powstał najpopularniejszy zielonoskóry bohater Marvela - Hulk. Podobna historia spotkała Flinta Marco, który uciekając przed
policją dostał się na teren bazy wojskowej, gdzie wybuch reaktora doprowadził do integracji jego ciała z
piaskiem, tworząc Sandmana. Również w
sposób niezamierzony, poprzez eksperymenty z promieniowaniem gamma, swoje umiejętności zamiany[1] w Sasquatcha (olbrzymią,
brązową bestię, która siłą i wytrzymałością dorównuje Hulkowi) nabył dr Walter Langkowski, który wkrótce
potem stał się członkiem kanadyjskiej
grupy superbohaterów Alpha Flight[2].
ROBOTY, ANDROIDY, SYNTEOZIDY, JEDNOSTKI
ZMECHANIZOWANE:
Na
początek tej grupy należałoby wymienić
zwykłych śmiertelników, pozbawionych
jakichkolwiek supermocy, którzy dzięki zaawansowanym technologiom weszli do
panteonu superbohaterów. Za przykład można podać Tony’ego
Starka (Iron - Man) i Jamesa
Rhodesa (War Machine), którzy bez swoich skonstruowanych w Stark Industries
bojowych zbroi byliby całkowicie bezbronni.
Kolejną podgrupę stanowią tutaj cyborgi -
połączenie maszyny i człowieka. Przykładem, w którym widoczna jest wyraźna dominacja mechaniki nad
tkanka ludzką jest pochodzący z Ziemi - 7484 Deathlock, powstały ze zmasakrowanego ciała pułkownika Luthera Manninga, będący znakomicie
uzbrojonym wojownikiem, mistrzowsko posługującym się wschodnimi technikami sztuk walki, a ponadto
obdarzonym umiejętnościami strategicznymi. Postaciami, które postanowiły
zatracić swoje człowieczeństwo (lub też posiąść większe umiejętności) przeistaczając
się w cyborgi, są także: Yuriko Oyama
zrobiła to z własnej woli , dzięki pomocy
związanej z wymiarem Mojo - Spiral
oraz członka Hellfire Club – Donalda
Pierce’a[3],
zamieniła się w Lady Deathstrike - obdarzoną adamantowymi szponami zabójczynię) i Arkady Rossovich (w ramach programu stworzenia rosyjskiego super
żołnierza został przeistoczony w Omegę Red, a do jego mutacyjnych zdolności
dołączyła super siła, wytrzymałość oraz wysuwane spod nadgarstka, wykonane z
carbonadium[4]
- macki).
Według definicji robotem nazywamy: mechaniczne
urządzenie wykonujące automatycznie pewne zadania. Nie do końca sprawdza
się ona w przypadku Ultrona - stworzonego przez konstruktora
Hanka Pyma (aka Goliat) robota, który
wkrótce zaczął żyć własnym życiem i wielokrotne naraził się herosom Marvela. Ponadto
jedna z ostatnich wersji tej złowrogiej
maszyny osiągnęła jeszcze bardziej rozwiniętą formę wchodząc w symbiotyczny
związek się z kosmiczną falangą. Ultron
stworzył także Visiona[5]
- androida, (wedle definicji - robota
wyglądem imitującego człowieka), będącego wiernym członkiem Mścicieli.
Na
koniec należałoby też wspomnieć o
jednostkach mechanicznych występujących w komiksach Marvela całymi grupami,
bądź tez generacjami takimi jak Strażnicy (Sentinels), roboty
zaprojektowane do kontrolowania i eksterminacji mutantów, a także stworzonym
przez nich w przyszłości - Nimrodzie, dodatkowo
posiadającym zdolności zmiany kształtu, teleportacji i podróżowania w czasie.
MAGICZNA MOC:
Dr
Strange jest zwykłym śmiertelnikiem,
który na tyle dobrze opanował tajniki białej i czarnej magii, by
niejednokrotnie ochronić Ziemię przed atakami istot z innych wymiarów. W swoich
potyczkach korzysta także z pomocy kilku
magicznych artefaktów, spośród których najpotężniejszym jest Oko Agamotto, stanowiące rodzaj
katalizatora jego mocy, pozwalające mu odróżniać fałsz od iluzji jak również służące mu za
środek transportu (umożliwia podróże międzywymiarowe).
Nawrócony
na dobrą ścieżkę bohaterstwa - przyrodni brata Charlesa Xaviera – Kain Marco
vel Juggernaut swoją niepowstrzymaną siłę zawdzięcza sporej wielkości rubinowi
o nazwie Cyttorak, który to odnalazł w
jednej ze skalnych, koreańskich świątyń w czasie odbywania służby wojskowej.
Kamień, po odczytaniu znajdującej się przy nim inskrypcji, daje znalazcy niemal
nieograniczoną siłę fizyczną i niezwykłą odporność. Co ciekawe - Cyttorak jest
jednym z ośmiu magicznych przedmiotów, stworzonych przez ośmiu wielkich magików
(Balthakk, Farallah, Ikonn, Krakkan, Raggadorr, Valtorr, Watoomb, Cyttorak) przed
tysiącem lat w celu rozstrzygnięcia,
który z ich twórców posiada największą moc.
llyana
Rasputin - młodsza siostra Collosusa
w swoim krótkim życiu również poznała magiczne arkana. Miało to miejsce w czasie jej pobytu w wymiarze Limbo, gdzie została uprowadzona przez
dwa pochodzące z niego demony: Belasco i S’yma. Tam pod okiem Szamanki
(alternatywnej wersji Storm) nauczyła
się posługiwać białą magią, co umiejętnie wykorzystywała po powrocie do swojego
macierzystego świata.
Należałoby tu wymienić też tych komiksowych
bohaterów, którzy zajmowali się obrządkami szamańskimi (Forge, w którego żyłach płynie krew rdzennych amerykanów czy Kraven, który swoją ponadludzka siłę fizyczną
zawdzięcza piciu magicznego wywaru z ziół), bądź też ulegli transformacji
w wyniku rzuconej klątwy (Vendigo -
białowłosy potwór, siejący postrach w kanadyjskich lasach, w którego zamieniają
się ludzie, dopuszczający się aktu kanibalizmu; do tej pory Vendigo byli między innymi: Paul Cartier, Georges Baptiste, Francois Lartigue).
MOC KOSMICZNA (POZAZIEMSKA):
Do
postaci obdarzonych mocami kosmicznymi
można zaliczyć wszystkie te, które
zamieszkują inne niż Ziemia planety Uniwersum Marvela. Aby zawęzić to grono warto skupić się na tych, których
losy najsilniej związane są z Błękitną Planetą.
Tu na pierwsze miejsce wybija się Fantastyczna
Czwórka. Źródłem jej mocy jest tajemnicze promieniowanie, w które wpadła ta
grupa odbywając swoją pierwszą, pozaziemską podróż. W czasie lotu Reed, Ben,
Sue i Johnny zostali poddani działaniu nieznanego pola mocy, co doprowadziło do
uzyskania przez nich różnorodnych, powszechnie znanych zdolności. Co ciekawe, pochodzenie
tego dziwnego źródła mocy nie zostało do tej pory precyzyjnie wyjaśnione przez
twórców ze stajni Marvela.
Kolejną podgrupę stanowią postaci, które
weszły w symbiozę z kosmicznymi istotami –symbiontami. Pierwszego z nich sprowadził
na Ziemię wracający z Tajnych Wojen Beyondera,
Spider - Man. Ten wkrótce zmienił
właściciela na pałającego zemstą Eddiego
Brocka tworząc Venoma, a następnie
poprzez rozmnożenie - demonicznego Carnage’a
(Cletus Cassidy). Półpasożyt wiążąc się z nosicielem daje mu ogromną moc
fizyczną, odporność, a także możliwość dowolnej zmiany ubioru oraz
kształtowania wszelkiego rodzaju broni z
rąk (Carnage) czy strzelania siecią (Venom). Jego największą wadą jest
natomiast destruktywny wpływ na zdrowie psychiczne osoby nosiciela, o czym najlepiej
przekonał się Człowiek - Pająk.
Swoją wiedzę i potęgę z innego, kosmicznego
świata, a konkretnie ze źródła określanego jako Nova Force, czerpie także Richard Rider (który otrzymał moc Novy od rannego Centuriona z planety Xadar
- Rhomanna Deya. Podobny
przypadek „wyboru” miał miejsce gdy Feniks (mogąca niszczyć światy ogromna,
pradawna kosmiczna siła) najpierw uratował, a później przejął kontrolę nad
ciałem i osobowością Jean Grey.
Nieludzcy (Inhumans) - zamieszkujący
przez tysiące lat ukryte królestwo Attilanu
swoje różnorodne zdolności zawdzięczają Mgłom Terrigen, których działaniu tuż po
przyjściu na świat poddawani są kolejni członkowie ich społeczności. Rasa ta ma jednak
kosmiczny rodowód. Została stworzona przez przedstawicieli Kree, którzy
przybyli na Ziemię w czasach prehistorycznych, a następnie o tym na długi czas
zapomnieli… Obecnie Nieludzcy zamieszkują i władają
planetą Kree -lar, stolicą
zniszczonego w wyniku galaktycznych wojen Imperium Kree.
BOGOWIE:
Świat Marvela zamieszkiwany jest także przez
boskie istoty. Najpopularniejszą z nich jest członek Mścicieli - Thor, którego władca Asgardu - Odyn
wysłał na Ziemię w celu odbycia kilku lekcji pokory. Wkrótce zanim przybył też,
nieraz mieszający mu szyki, przyrodni brat z boskiego rodu - Loki.
Obserwatorzy (The Watchers) - to jedna z najstarszych ras w kosmosie. Posiedli
tak wielką wiedzę i moc, że postanowili nie ingerować w dalsze losy
Wszechświata, jedynie im się przyglądając (stąd ich nazwa). Jedyny wyjątek miał
miejsce gdy jeden z ich przedstawicieli - Uatu
wspomógł drużynę Państwa Richards w walce z Galactusem[6],
za co został później przez swą rasę ukarany.
Ich moc polegająca między innymi na możliwości manipulowania czasem i
przestrzenią, jest na tyle duża, że może się równać z mocami boskimi, stąd
przypisanie Obserwatorów właśnie do
tej grupy.
DIABŁY I DEMONY:
Świat marvelowskiego piekła posiada ściśle
sprecyzowaną hierarchię. Pierwotna siła zła podzieliła się na cztery części i
stworzyła cztery odrębne istoty: Szatana,
Satannisha, Thoga i Mefisto. Każdy z nich dostał w posiadanie część
królestwa potępionych i w stosunku do każdego z nich swobodnie można używać
określenia „diabeł”. Najczęściej na
kartach komiksów gościł Mefisto, niejednokrotnie sprawiając kłopoty między
innymi: Fantastycznej Czwórce, Spider
- manowi, Silver Surferowi czy Daredevilowi. Należy tez wspomnieć o Dormammu, nieśmiertelnej istocie (nazywanej z czasem bogiem - tyranem swojego świata, przypisanemu tutaj z racji swych
nieczystych chęci zawładnięcia Ziemią) z innego wymiaru, przywołanej na Ziemię
przez barona Mordo. Również Ghost Riderze (pierwotnie Johnny Blaze, później zastąpił go Dan Ketch), choć walczy w obronie
uciśnionych dusz, swoją niemałą moc zawdzięcza zaprzedaniu duszy demonowi Zarathosowi[7].
POSTACI
POSIADAJĄCE RÓŻNE ŹRÓDŁA MOCY (POSTACI SYNKRETYCZNE):
Jedną z nich jest być może najstarszy z
mutantów, owładnięty ideą całkowitego podporządkowania sobie świata - Apocalypse. Urodzony blisko 5 tysięcy
lat temu w starożytnym Egipcie pod imieniem El
Sabah Nur mutant posiada niezwykłą krew o właściwościach uleczających oraz
opóźniających starzenie, czyniącą go
niemal nieśmiertelną istotą. Te niezwykłe właściwości w połączeniu z
techno-wirusem wstrzelonym mu przez tajemniczego podróżnika w czasie zwanego Travellerem, uczyniły go hybrydą mutanta
i maszyny, zaślepioną nieograniczonością własnej potęgi. Apocalypse posługują się ponadto zaawansowaną technologią Celestian - tajemniczej, kosmicznej rasy
specjalizującej się w genetyce[8].
Największy wróg Fantastycznej Czwórki - Doktor
Doom, jest kolejną postacią, którą można by przyporządkować do kilku grup. Sam będąc
zwykłym śmiertelnikiem (chociaż jego geniusz naukowy może być wynikiem mutacji),
zgłębił tajniki czarnej magii, a w walce z wrogami niejednokrotnie wykorzystuje zaawansowane
technologie (dla przykładu: zbroja, zakrywająca powstałe w wyniku nieudanego uniwersyteckiego
eksperymentu blizny i wielokrotnie zwiększającą jego siłę fizyczną, czy
maszyn do podróży w czasie).
UWAGI KOŃCOWE:
Na zakończenie trzeba zaznaczyć, że
zaprezentowany tutaj podział jest zaledwie jednym z możliwych, a przyporządkowane
do nich postaci, bądź też grupy bohaterów (zwłaszcza w przypadku mutantów
synkretycznych) stanowią jedynie wybrane, bardziej popularne przykłady, które należałoby
znacznie poszerzyć.
Nie podjęta tez została kwestia wartościowania wymienionych grup czy
też poszczególnych bohaterów. Można by się pokusić o niełatwą próbę stworzenia
rankingu klasyfikującego moce komiksowych postaci. Dając początek tym
rozważaniom należałoby uznać za zdecydowanie najpotężniejszą uznać
przedstawicieli grupy bogów oraz demonów, ale jak wiadomo Ci wielokrotnie
odnosili porażki w konfrontacjach z teoretycznie słabszymi rywalami. Ale… czy między
innymi na takiej właśnie niejednoznaczności, niedoprecyzowaniu i
nieprzewidywalności zdarzeń nie polega przecież atrakcyjność Marvelowskiego Uniwersum?
[1]
W odróżnieniu np. od Hulka Langkowski
potrafi w pełni kontrolować swoją przemianę w Sasquatcha.
[2]W
czasie tego eksperymentu Langkowski nawiązał kontakt z innym wymiarem,
zamieszkałym przez niejakiego Taranaqa,
zwanego też Wielką Bestią. Przemiana
w Sasquatacha polegała tak naprawdę
na wnikaniu, potężnego, pochodzącego z tzw. „Królestwa
Bestii”, Taranaqa w ciało
naukowca.
[3]
Donald Pierce jest również cyborgiem.
[4]
Carbonadium to bardziej kowalna odmiana adamantium.
[5]
W niektórych źródłach Vision określany jest jako syntezoid. Pojęcie to nie ma
jednak sprecyzowanej definicji.
[6]
Wydarzenia te można odnaleźć w Fantastic
Four (vol. 1, nr 66, 1966).
[7]
Według najnowszego RETCONU Ghost Rider swoją moc zawdzięcza Bogu.
[8]
Apocalypse zetknął się po raz
pierwszy z technologią Celestian w
Mongolii, gdzie odnalazł pozostawiony przez nich statek kosmiczny. Jego
zmutowana, zawierająca techno-wirusa krew umożliwiła zrozumienie i
wykorzystanie kosmicznej maszynerii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







